Lem vs. P.K. Dick

czas trwania → 70 minut

Czy to prawda, że drogi dwóch wielkich pisarzy – autora powieści „Solaris” i twórcy książkowego pierwowzoru „Łowcy androidów” – się spotkały? Co połączyło Stanisława Lema i Philipa K. Dicka poza tym, że obu zalicza się do kanonu światowej literatury science-fiction?

Projektem „Lem vs. P.K. Dick” w reżyserii Mateusza Pakuły Teatr Łaźnia Nowa włącza się w obchody setnych urodzin Stanisława Lema i w związany z rocznicą festiwal wydarzeń Lemowskich w Krakowie. Jako Lem i Dick w spektaklu wystąpią Tomasz Schuchardt i Jan Jurkowski.

Widzom Łaźni Pakuła jest znany między innymi z „Plutona p-brane”, w którym skonfrontował ze sobą dwie skrajnie różne, fantazyjne osobowości ze świata astronomii. Tym razem czeka nas historia oparta na zderzeniu dwóch różnych światów i dwóch wizji literatury si-fi, które narodziły się po dwóch stronach żelaznej kurtyny.

„Lem vs. P.K. Dick” bazuje na biografii i twórczości dwóch gigantów literatury, pionierów science-fiction: Stanisława Lema – geniusza polskiej science-fiction, i Philipa K. Dicka – wizjonera, niekwestionowanego króla fantastyki światowej. Dzieła obu ekranizowano i adaptowano dla teatru. Obaj w dalszym ciągu inspirują twórców, pisarzy, reżyserów, prowokują do zadawania trudnych egzystencjalnych pytań. Jednak mało kto wie, że pisarze się znali. I choć intensywnie ze sobą korespondowali, to nigdy nie udało im się spotkać.

Jak ich korespondencyjna przyjaźń przerodziła się w nienawiść, w wyniku której Dick wysłał słynny donos na Lema do FBI?


Fot. Monika Stolarska 

Tekst i reżyseria
Mateusz Pakuła
Scenografia i kostiumy
Justyna Elminowska
Reżyseria światła
Paulina Góral
Muzyka
Antonis Skolias
Głosy z offu
Małgorzata Gałkowska, Łukasz Lamża, Szymon Mysłakowski, Zuzanna Skolias i Mateusz Pakuła
Oprawa graficzna
Jakub Woynarowski
Inspicjent
Marcin Stalmach
Występują
Tomasz Schuchardt (P. K. Dick) i Jan Jurkowski (S. Lem)

Recenzje

„Lem vs. P.K. Dick” to podróż wgłąb ludzkiego umysłu – nie tylko dla fanów fantastyki. Przypomina, że liczba zamkniętych w głowie demonów najczęściej jest proporcjonalna do poziomu geniuszu.
Dawid Dudko
Pogmatwane relacje pomiędzy fikcją, rzeczywistością, autorstwem i byciem wymyślonym nie są w krakowskim spektaklu tylko efektownym supłem, który w widzu wywołać może co najwyżej konfuzję. Są one również pretekstem do odpowiedzenia sobie na pytania o to, w ilu światach jednocześnie żyjemy, jak kontaktujemy je ze sobą, które z ich aspektów nas determinują i jak wpływamy na sieci, których jesteśmy częścią.
Zuzanna Berendt
Przedstawienie sprawnie balansuje między zabawą i lekką drwiną a faktografią i śmiertelną niekiedy powagą. Przepełnia je nieskrywana empatia twórców do własnych bohaterów oraz napędzającej ich twórczość ciekawości świata, jego głębinnych prawd i zasad.
Henryk Mazurkiewicz, członek Komisji Artystycznej 27. Ogólnopolskiego Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej