Bezpieczne miejsce

Reżyseria
Tomasz Fryzeł
Tekst i dramaturgia
Piotr Froń
Występują
Kinga Bobkowska, Adam Borysowicz
czas trwania → 60 minut

Patrzy na okno nad stołem. Podzielone na dwanaście części. Na tym oknie kończy się jego świat. Wyobraża sobie, że jeśli je otworzy, to zobaczy przed sobą mur. Patrzy w okno. Stąd niczego nie widać. Wspina się na stół, klęczy na nim. Patrzy przez kratkę szybek. Nadal nic nie widać. Zbliża twarz do szyby. Coraz bliżej…

Słowa te wypowiada główny bohater spektaklu, Adam, siedząc ze swoją partnerką sceniczną, Kingą, przodem do widzów. O kim mówi? O sobie czy o kimś innym? A może o nas wszystkich, siedzących na widowni? Aktor i aktorka patrzą nie tylko w okno, ale i na nas, przenikając wzrokiem czwartą ścianę. Czy nas widzą, czy jesteśmy bohaterami ich monologów? Warto sprawdzić.

Debiutancki spektakl Tomasza Fryzła wywołał niemałe poruszenie podczas 13. edycji Międzynarodowego Festiwalu Boska Komedia. Zarówno krytycy, jak i widzowie podkreślali niezwykłą szczerość i intymność rozmowy prowadzonej z nami przez dwójkę młodych bohaterów tego niezwykle inteligentnie i ascetycznie napisanego tekstu Piotra Fronia. Wystarczy go zresztą posłuchać, wczuć się w jego rytm i na własnej skórze poczuć, jak w interpretacji Kingi Bobkowskiej oraz Adama Borysowicza zamienia się w poezję. I zabiera nas w… bezpieczne miejsce. Gdzie się ono znajduje? Trudno powiedzieć, bo zależy to od każdego z widzów i jego świata, ale jednego można być pewnym: przez godzinę trwania spektaklu w reżyserii Fryzła, owo bezpieczne miejsce to właśnie teatr, na widowni którego człowiek się znajduje.

Tomasz Fryzeł należy do najciekawszych reżyserów młodego pokolenia. Robi teatr mądry, przemyślany, niespieszny, zgłębiając nurtujące go (oraz jego pokolenie) problemy z tożsamością, wyobcowaniem, lękiem przed sobą, innym człowiekiem czy światem, wreszcie brakiem poczucia bezpieczeństwa. Jak się okazuje, potrafi w swoim teatrze znaleźć wspólny język z każdym – życie boli przecież tak samo, bez względu na wiek.


W spektaklu wykorzystano cytaty z następujących utworów literackich:

Józef Tischner, Ludzie z Kryjówek
Cormac McCarthy, Droga 
Tove Jansson, O Filifionce, która wierzyła w katastrofy 
Stanisław Barańczak, Mieszkać 
Józef Czechowicz, Na wsi 
Georges Pèrec, Człowiek, który śpi 
K. K. Baczyński, Pożegnanie żałosnego strzelca 
Jacek Baczak, Zapiski z nocnych dyżurów 
H. P. Lovecraft, Coś na progu 
Gabriel Márquez, Miłość w czasach zarazy 
Tadeusz Różewicz, Widzę szalonych
Tadeusz Różewicz, Rozebrany 
C. K. Norwid, Czarne Kwiaty 
Jarosław Iwaszkiewicz, Tatarak 
Charles Baudelaire, Łabędź 
Søren Kierkegaard, Albo-albo
Milan Kundera, Nieznośna lekkość bytu 
Bruno Schulz, Sanatorium pod klepsydrą 
Tove Jansson, Kometa nad Doliną Muminków 
Stanisław Barańczak, Każdy z nas ma schronienie 
Karl Ove Knausgård, Moja walka


Fot.: Monika Stolarska

Reżyseria
Tomasz Fryzeł
Tekst i dramaturgia
Piotr Froń
Muzyka
Michał Lazar
Inspicjentka
Monika Weis
Występują
Kinga Bobkowska, Adam Borysowicz
Produkcja
Teatr Łaźnia Nowa
Premiera
6 grudnia 2020

Recenzje

Psychologiczny portret opisywanych i granych postaci przyciąga minimalizmem używanych rekwizytów i pełną gamą słów, określeń stanów psychicznych, emocjonalnych, uczuciowych i grą aktorską. Czuję się wprowadzona do tego bunkra ludzkich samotności.
Aleksandra Kaleta
Dziennik Teatralny
Dwoje młodych ludzi tyczy sobie miejsce święte, gdzie mogą zalegnąć i przemyśleć sprawy. Wgapiają się w pudła jak w ekrany komputerów, wizualizują sobie, wywlekają z wnętrza, palą kadzidełko. (...) Okazuje się, że podczas epidemii może ci się zdarzyć coś gorszego od śmierci, mianowicie życie.
Maciej Stroiński
E-TEATR.PL
(...) w tym kameralnym przedsięwzięciu znaleźliśmy coś niesłychanie kruchego, niezwykle ujmującego, właśnie – czułego.
Rafał Turowski
Recenzja na blogu autora