Wałęsa w Kolonos

czas trwania → 75 minut

W spektaklu Bartosza Szydłowskiego na scenie spotyka się ok. 40 osób: Jerzy Stuhr, ekipa aktorska znana widzom Teatru Łaźnia Nowa z występu w „Konformiście 2029”, aktorzy-amatorzy w roli antycznego chóru prowadzonego przez Dominika Strycharskiego, świadkowie historii, politycy. „Wałęsa w Kolonos” to seans teatralny.

Twórcy snują wielonarracyjną opowieść na kanwie starożytnej tragedii „Edyp w Kolonos”. Interesuje ich archetyp przywódcy, figura lidera, którą odnajdują i w postaci mitologicznej, i w tej współczesnej, stojącej na rozstajach życia politycznego.

„Sam pomysł tego spektaklu wzbudził wielkie emocje – mówi reżyser, Bartosz Szydłowski. – Jedni komentatorzy byli zachwyceni, inni odradzali. Rozdzwonili się dziennikarze, pojawiły głosy polityków, każdy ciągnął w stronę własnych wyobrażeń. Wielka postać polskiej historii, Lech Wałęsa, elektryzuje wyobraźnię, ale też zatrzymuje nas w zabetonowanych postawach. Nasze studium jest zapisem poszukiwań innego wymiaru niż polityczny spór. Tragedia grecka. Chór. Mit. Śmierć. Błoto. Naiwność. Dziecko. Nieoczywistość. Gest. Szara strefa świadomości. Mieszkańcy dzielnicy. Edyp w Kolonos – wielki król i grzesznik u kresu swych dni. Niezgoda na polski gen destrukcji, na zacietrzewienie i brak miłosierdzia. Na klątwę tebańską, którą w Polsce jest zalewająca nas nienawiść. Ulepieni z małostkowości tracimy to, co może nas budować i nieść w górę. Wybieramy wspólnotę goryczy i pyszałkowatości, by tylko przez chwilę poczuć się lepszym”.


Fot. Monika Stolarska 

Reżyseria
Bartosz Szydłowski
Autor
Jakub Roszkowski
Muzyka
Dominik Strycharski
Choreografia
Tomasz Wesołowski
Scenografia i kostiumy
Małgorzata Szydłowska
Reżyseria światła
Małgorzata Szydłowska
Inspicjent
Marcin Stalmach
Występują
Jerzy Stuhr, Szymon Czacki, Mateusz Janicki, Marcin Kalisz, Anna Paruszyńska-Czacka, Agnieszka Przepiórska, Dominik Stroka, Marta Zięba
Chór
Wilhelm Fik, Maria Bareła, Włodzimierz Bareła, Barbara Dziedzic, Stanisław Dziedzic, Grażyna Ladra, Hanna Napora, Paulina Napora, Barbara Borkowska, Małgorzata Ciaranek, Monika Ciesielska, Julia Goryczko, Beata Hejmo, Iwona Karcz, Magdalena Kostrubiec, Natalia Kowalik, Julia Marzec, Marta Mirek, Małgorzata Ordys-Marzec, Agata Ordys, Krzysztof Piła, Izabela Szalewska, Patrycja Walczykowska, Wiktoria Wilk, Dominika Zając, Nina Zarzycka-Bem, Aleksander Kopański, Ewa Skolias, Diana Kaczor
Produkcja
Teatr Łaźnia Nowa

Projekt „Wałęsa w Kolonos” został zrealizowany w ramach kampanii „Wyzwolona_1918” i sfinansowany ze środków miasta Krakowa. 

Recenzje

Wyjątkowy cykl powstaje w krakowskiej Łaźni Nowej w spektaklach Bartosza Szydłowskiego. W Wałęsie w Kolonos Jakuba Roszkowskiego oglądamy żenującą bijatykę koryfeuszy polskiej sceny politycznej, którzy na tle dokonań Wałęsy są karłami, choć grający tytułową rolę Jerzy Stuhr nie tuszuje mrocznych tematów biografi i pierwszego przewodniczącego Solidarności. Spektakl w ostry sposób pokazuje dzisiejszą wojnę o pamięć, o sposób opowiadania historii, a także o zagubienie naszego społeczeństwa.
Jacek Cieślak
[…] Jerzy Stuhr umiał to wykorzystać. W ciągu całego spektaklu stoi na krańcu sceny, na jej krótszym boku, mając na przeciwległym brzegu Danutę. Nieruchomy, świadomy sytuacji. Siwy Stuhr z wąsem, w szarym garniturze, z Matką Boską w klapie marynarki. Jak on gra! Skupiony, wyrzuca z siebie zdania, które padają oddzielnie, jak razy, w tempie staccato. Żadnych sentymentów. […] Jest w tym gorycz i złość, duma i urażona godność, świadomość wygranej, ale i tego, ile to kosztowało.
Kalina Zalewska
Bartosz Szydłowski zrobił przedstawienie ważne i potrzebne. Można Wałęsę różnie oceniać, ale to on pokonał Czerwonego Sfinksa, to on dał nam, Polakom, wolność i nic tego nie zmieni, ani fałszujące historię tablice w gdańskiej stoczni czy rzesze ignorantów w państwowych instytutach pamięci, ani liczne błędy, które sam Wałęsa w przeszłości popełnił. Jego losy są polskim mitem i dobrze, że co wieczór w krakowskiej nowohuckiej hali możemy ten mit wciąż przeżywać na nowo. Forma tragedii greckiej, w jaką ubrał go Szydłowski, jest najlepszą z możliwych […].
Tomasz Domagała