Audioperformens Elektryczne wizje

Reżyseria
Bartek Harat
Scenariusz i dramaturgia
Bartek Harat
Muzyka
Dominik Stroka, Paweł Penarski
Występują
Tomasz Augustynowicz, Szymon Czacki, Dominika Feiglewicz, Marcin Kalisz, Antoni Milancej, Sebastian Oberc, Anna Paruszyńska-Czacka, Alina Szczegielniak

Miasto Kraków

duration → TBA

– Chodzą Jasieński, Czyżewski, Młodożeniec
– Idą tysiącem drutów, tysiącem linii, w świat
– Czy to już noc? Czy to już dzień? Czy to strach?
– To hipnotyzm

– „Elektryczne wizje”

Projekt „Elektryczne wizje” to audioperformens zrealizowany na podstawie życia i twórczości krakowskich futurystów. Sto lat temu na ulicach Krakowa, w rynku, w kawiarniach, teatrach i pijaniach, swój czas miała garstka ekscentrycznych, bezkompromisowych poetów, pisarzy, futurystów — byli to przede wszystkim Tytus Czyżewski, Bruno Jasieński, Stanisław Młodożeniec. Spierali się ze światem, z życiem, z zastanymi normami, prądami, poglądami na społeczeństwo i jednostkę. Postanowili radykalnie zmienić ten świat i zrobili to z rozmachem. Przez kilka lat skandalizowali Kraków i Polskę swoimi pozeokoncertami, happeningami, performencami, manifestami. Wzbudzali zachwyt oraz zgorszenie, żegnały ich owacje na stojąco oraz równe często  kamienie rzucane przez oburzoną publiczność. Ich głównym celem było zwrócenie uwagi na człowieka „tu i teraz”, w obecnej kondycji, z bieżącymi problemami, patrzącego na współczesność oraz przyszłość. Fascynowali się technologią, nauką, krytykowali kołtuństwo oraz konsumpcjonizm, patrzyli w przyszłość z zachwytem połączonym z niepokojem, wzywali do przepracowania zmieniającego się i przyśpieszającego świata. Maszyny, tłumu. Szukali nowego języka, nowej formy, która bez zakłamania przedstawi współczesnego człowieka, wzywali do „radykalnej demokratyzacji życia”, szukali wyzwolenia dla siebie i innych, ostatecznie stając się niedocenioną, zabawną ciekawostką tłumu łaknącego sensacji. Sto lat po ich manifestach rozdawanych i wykrzykiwanych na krakowskim rynku okazuje się, że w dużej mierze mieli rację. Wciąż musimy przepracować maszynę.

– Chcemy aby ci, którzy na równi z nami przeżywają upiorną nielogiczność dnia codziennego
– Dowiedzieli się, że jesteśmy, że słyszymy
– I jedynie z tysiąca różnych względów nie udało nam się jeszcze dojść do pełnego głosu

– „Elektryczne wizje”

Współcześnie futuryści nie stracili na aktualności, przeciwnie, zasługują na ponowne odczytanie, ponieważ problemy przez nich poruszane są jeszcze bardziej naglące w funkcjonalno-pragmatycznym, zmechanizowanym, zglobalizowanym, urynkowionym, uprzedmiotowionym, coraz szybciej pędzącym świecie. Epoce technofeudalizmu, epoce permanentnego kryzysu, skrajnego indywidualizmu, fanatyzmu religijnego, politycznego pragmatyzmu nastawionego na władzę  i zysk. Jednocześnie w epoce, w której — podobne jak sto lat temu — panuje poczucie, że tradycja, przeszłość, zastane hierarchiczne formy i odniesienia, nie dają odpowiedzi oraz nie są w stanie wskazać drogi na przyszłość. Przeszłość nie stanowi już punktu zaczepiania, jest rozczarowaniem, a czasem retrotopią.

Wszystko funkcjonuje. Niesamowite jest właśnie to, że wszystko funkcjonuje i że to funkcjonowanie powoduje wciąż dalsze funkcjonowanie, i że technika coraz bardziej odrywa ludzi od ziemi(..)Nasze wzajemne stosunki są czysto techniczne. Ziemia, na której żyjemy, nie jest już Ziemią.

– Martin Heidegger, „Tylko Bóg mógłby nas uratować”

Projekt „Elektrycznych wizji” w Łaźni Nowej jest audioperformensem, czyli muzycznym, performatywnym słuchowiskiem, czytanym na żywo wśród publiczności. Zostanie on nagrany audio. „Elektryczne wizje” przeprowadzanie są w ramach Stypendium Twórczego Miasta Krakowa na rok 2022, którego laureatem jest Bartek Harat.

Audioperformens realizowany jest przez grupę wybitnych krakowskich artystów znanych z Teatru Łaźnia Nowa, Teatru Słowackiego, Teatru Starego, Teatru Barakah i wielu innych miejsc.

– Łopot, łopot i pot, pracuje gigantyczne dynamo
– Miasto fabryka ludzi

– „Elektryczne wizje”

W ciągu ostatnich lat stało się jasne, że planetarny ruch nowoczesnej techniki stanowi siłę, której zdolności determinowania historii nie sposób przecenić

– Martin Heidegger „Tylko Bóg mógłby nas uratować”


Bartek Harat

Dramaturg, pisarz.

Absolwent Dramatologii Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Filologii polskiej o specjalizacji medialnej i kulturoznawczej Akademii Techniczno-Humanistycznej.

W Teatrze Łaźna Nowa pracował przy spektaklach w reżyserii Bartosza Szydłowskiego: „KMF Misja”, „Przypadek według Krzysztofa Kieślowskiego”, „Konformista 2029”, „Strach i nędza 2022”. Jako dramaturg pracował również m.in. w Teatrze Polskim w Bielsku-Białej („Człowiek z la Manczy” w reżyserii Witolda Mazurkiewicza), a także w Teatrze Barakah (współautor adaptacji oraz autor dramaturgii w spektaklu „Dzieci z dworca ZOO” w reżyserii Sebastiana Oberca, autor tekstu oraz dramaturgii w spektaklu „Ja Sendlerowa” w reżyserii Any Nowickej).

Laureat Stypendium Twórczego Miasta Krakowa 2022.